niedziela, 7 września 2008

u Harel na herbatce ;)

Na wstepie przepraszam za brak polskich znaczkow, ale niestety mam prolemy z moim nowym laptopem...
Dzisaj stylizacji nie bedzie. Wrzesien jest dla mnie bardzo pracowitym miesiacem, do tego doszlo kilka klopotow osobistych... ale od czego sa nasze wspaniale szafiarki! U Harel mozna poczytac cos o mnie :) Dziekuje za uznanie, dla takich ludzi chce sie tworzyc! Zapraszam na
http://harel.blox.pl/2008/09/Byc-jak-Coco-shka.html

6 komentarzy:

destylez pisze...

Poprosze zblizenie butow:-)

Marissa pisze...

Fajnie, fajnie :)

zosia pisze...

hej:) trafiłam do Ciebie prościutko od Harel ;p
Podziwiam Cie za "zdobycze" z SH, ja we wrocku to zazwyczaj po galeriach się szwendam i tylko patrze jak mój portfel chudnie... jakoś nie mogę się przełamać i brzydzę się rzeczy z ciuchlandów (czytaj: musiałbym je 4 razy wyprać przed ubraniem..), tak samo uważają moi znajomi;p
Ale może podasz następnym razem adresy sprawdzonych przez Ciebie miejsc, gdzie można znaleźć coś ciekawego;) Co mi szkodzi pójść obejrzeć;)
pozdrawiam:)

Couture Carrie pisze...

Beautiful!!

ray pisze...

Przychylam się do prośby destylez, btw cudnie :)

kasiaczek pisze...

No i bardzo ladnie, chociaz ja bym wolala pasek w talii nie wiem moze tak z przyzwyczajenia mowie :P